Król polskiego miodu na naszym kalendarzu!

Król polskiego miodu na naszym kalendarzu!

Król polskich miodów w Kalendarzu Królowe Pszczół

Pytanie które zadaje sobie wiele osób, między innymi ja, to oklepane: Jaki miód jest najlepszy? Jak go rozpoznać? Jak smakuje?

Można tak wymieniać te pytania, lecz odpowiedź jest zawsze jedna: Taki który tobie odpowiada! Tak jest! Jeśli jednak szukasz czegoś więcej, czegoś co jest jednym z najbardziej wyjątkowych miodów na skalę polski to odpowiedź jest jedna.

Jest to miód wrzosowy. Kwaśnawy w smaku, galaretowaty w konsystencji, ciężki do odwirowania i pozyskania. Jego wyjątkowość objawia się również ceną, bo jest zawrotna jak na polskie miody. Jego cena za duży słoik potrafi dochodzić do 80 zł!

O jakim miodzie mowa? Oczywiście o miodzie Wrzosowym. Jednym z miodów który jest naszym dziedzictwem na skalę europy i świata.

I wiece co? Jedno ze zdjęć w naszym kalendarzu pochodzi właśnie z Wrzosowisk z Przemkowskiego Parku Krajobrazowego.

Słoik miodu wrzosowego

Zapraszamy na Wrzosowiska!

Pszczoła na wrzosie

Magia Wrzosowisk!

Jedno z najbardziej magicznych miejsc jakie mieliśmy okazję odwiedzić podczas naszych plenerów do kalendarza, była bez wątpienia wizyta na wrzosowiskach w Przemkowskim Parku Krajobrazowym.

Dla pszczelarza, wjazd w tak magiczne zdjęcia jakimi są wrzosowiska, jest jak dla dziecka wyjazd do Disneylandu na tydzień. Ogromne połacie, hetkary wrzosów, które jak się dowiedzieliśmy od Pani Leśniczy Adrianny zostają powoli przywracane i pole powierzchni tych roślin powiększają się. Kolejną ciekawostką, którą z chęcią z Wami się podzielimy to fakt, iż wrzos rośnie na glebie piaszczystej, więc jeśli myślicie o hodowli go będzie to ważna wiadomość. I jeszcze jedna informacja, którą otrzymaliśmy i która zostanie w naszej głowie na długo.

Żeby wrzos wzrastał szybciej, wiecie co należy zrobić? Nie zgadniecie. Należy spalić jego górną część, czyli krzak. Następnego roku odrodzi się na większej powierzchni! Ot szaleństwo!

I tak pośród hektarów wrzosowisk z ciężkimi burzowymi chmurami nad głowami, które od czasu do czasu pokazywały nam, że chciałby puścić na nas wiadro wody, powstawały jedne z najpiękniejszych zdjęć tego roku. Julia którą widzicie pośród wrzosów, jest naszą królową września i zarazem królową wrzosowisk i coś mi się wydaje, że to zdjęcie mogłoby kandydować do najlepszych zdjęć jakie powstały na wrzosowiskach 😀

Mamy nadzieje, że oddaje ono chociaż odrobinę klimat wrzosowisk i na długo zostanie w waszej pamięci. Jeśli chcecie żeby tak było, to zachęcamy Was serdecznie do zakupu naszego kalendarza, w którym znajdziecie to zdjęcie.

Share this post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *